Przepraszam za błędy inp .
___________________________
-Co ty robisz ? - zapytałam .
___________________________
-Co ty robisz ? - zapytałam .
Chłopak zrobił się cały czerwony
i oddalił się , a ja usiadłam na podłogę windy i nuciłam se One
Thing .
- Przepraszam Cię, ale ja lubię
dziewczyny które jedzą marchewki i mnie trochę poniosło – mówił
– Już ta sytuacja się nie powtórzy – Ja się uśmiechnęłam .
Od kąt Lou mnie przeprosił nie rozmawialiśmy . Nagle ruszyła
winda , szybko wstałam . Czekałam chwile jak dojedzie na moje
piętro , aż w końcu się doczekałam . Zrobiłam jeden krok a
Louis mnie złapał na rękę
- Odprowadzić Cię?- zapytał a ja
pokiwałam głową ,że tak . Szliśmy długim korytarzem . Ani
jednym słowem się do siebie nie odezwaliśmy , ja byłam
zawstydzona nawet nie wiem dlaczego . Mijały nas zakochani ludzie ,
a ja im tak zazdrościłam ,że mają do kogo się przytulić jak ma
się zły dzień , ktoś tęskni za Tobą, jak gdzieś wyjeżdżasz ,
z każdym dniem kochasz go bardziej . Ja pragnęłam to ,ale
koleżanki mi mówili „ Lepiej się nie zakochuj „ . No nie wiem
jak u nich było ,ale ja chce ,żeby mnie ktoś kochał a ja go .
Dziwne to jest ,ale tego ja chce , już do tego dorosłam .
Widziałam kontem oka ,że Lou się na
nie patrzy i uśmiecha . A ja już czułam ,że robią mi się
rumiance na twarzy . Nie chce ,żeby on to widział
-Jaki masz numerek pokoju ?- spytał mnie delikatnie .
-696 -odpowiedziałam mu ,a on się zaczął śmiać . Yyy o co mu chodzi tym razem ? Dziwny
chłopak z niego .
Po paru minutach już byliśmy na
miejscu , otworzyłam drzwi i zaproponowałam ,żeby Lou wszedł do
środka ,ale on odmówił ,bo jest za późno i na pewno chłopaki
się o niego martwią ,ale zaproponował mi ,żeby się jutro spotkać
. Nie mogłam odmówić , on był miły .
Byłam już zmęczona tym siedzeniem w
windzie i to jeszcze w upał .Postanowiłam wziąć kąpiel . Po tym
ubrałam się w piżamę i patrzyłam na piękne widoki z okna .
Paryż był taki piękny tej nocy . Wszystko wydawało mi się inne
niż zwykle . Nie wiem dlaczego ? Lou wydawał mi się tajemniczym
chłopakiem który skrywa jakiś sekret w głębi duszy , ale tak
szczerze spodobał mi się , chociaż go nie znałam . On mi dużo
czasu zajął w głowie . No niesamowicie ,że akurat ja byłam w
zablokowanej windzie z nim , mogła to byś każda jego fanka ,ale on
by tam chyba umarł . Haha , Na poważnie to ten chłopak myślał
,że jestem jego fanką ,ale dlaczego ? Po moim stylu przecież ja
uwielbiałam się ubierać no i jeszcze jeść marchewki . Bym nie
potrafiła się w nim zakochać . Dlaczego ? Bo on jest sławny a ja
przeciętną osobą . Nie było by szansy ,że ja i on . To
niemożliwe !!!!
Na drugi dzień zapukał do mnie Lou .
Wstałam zaspana jeszcze . Nawet nie spojrzał na zegarek która
godzina . Louis jak zwykle kolorowe spodnie i paski ,ale coś się
zmieniło miał na sobie przecież szelek . Wyglądał w nich bardzo
seksownie . Haha co jak co ,ale to prawda . Uśmiechał się lekko ,
no bo niecodzienny widok widzieć Polkę zaspaną , chociaż była
już 13 .
-[.t.i.] No to idziemy ?- zapytał
-Jestem jeszcze w piżamie – mówiłam to i śmiałam się.
-Ależ wyglądasz pięknie – Powiedział to – Przepraszam znowu ta sytuacją . Naprawdę podobasz mi się .
Te słowa były … no po prostu miłe
. A jak ma je nazwać on mi też i ja miałam właśnie pocałować
go ? Że mi to powiedział ? Wiem ja chce mieć chłopaka ,ale nie
chce byś łatwa może on chce tylko się mną zabawić ,ale no nie
myślę już o tym .
-Ja pięknie hahah Okej to wejdź a ja się przygotuje – powiedziałam to szybko by nie palnąć coś głupiego -Ok. To ja czekam
Poszłam do łazienki umyłam buzie i
umalowałam się delikatnie . Wyszłam od łazienki i akurat Louis
siedział jakiś dziwny tak jakby płakał był smutny ,przestraszony
. Nie wiem jak to nazwać ,ale było mi trochę smutno . Szybko
pobiegłam do garderoby by mnie nie widział . Ubrałam się w
dżinsowe spodenki , 3/4bluzkę czarno-białą w paski , czarną
torbę i białe vansy . Włosy miałam rozpuszczone .
Louis na mój widok zrobił wielkie
oczy a ja się do niego szczerze uśmiechnęłam

świetne! kocham twoje opowiadania!! <3 nie moge się doczekać kolejnego rozdziału ;3
OdpowiedzUsuńszczerze przeczytałam wszystkie twoje imaginy i jestem szczęśliwa że to piszesz
OdpowiedzUsuń