wtorek, 26 lutego 2013

"Można znaleźć miłość jak się chce " Lou cz.2

Przepraszam za błędy inp .
___________________________

-Co ty robisz ? - zapytałam .

Chłopak zrobił się cały czerwony i oddalił się , a ja usiadłam na podłogę windy i nuciłam se One Thing .
- Przepraszam Cię, ale ja lubię dziewczyny które jedzą marchewki i mnie trochę poniosło – mówił – Już ta sytuacja się nie powtórzy – Ja się uśmiechnęłam . Od kąt Lou mnie przeprosił nie rozmawialiśmy . Nagle ruszyła winda , szybko wstałam . Czekałam chwile jak dojedzie na moje piętro , aż w końcu się doczekałam . Zrobiłam jeden krok a Louis mnie złapał na rękę
- Odprowadzić Cię?- zapytał a ja pokiwałam głową ,że tak . Szliśmy długim korytarzem . Ani jednym słowem się do siebie nie odezwaliśmy , ja byłam zawstydzona nawet nie wiem dlaczego . Mijały nas zakochani ludzie , a ja im tak zazdrościłam ,że mają do kogo się przytulić jak ma się zły dzień , ktoś tęskni za Tobą, jak gdzieś wyjeżdżasz , z każdym dniem kochasz go bardziej . Ja pragnęłam to ,ale koleżanki mi mówili „ Lepiej się nie zakochuj „ . No nie wiem jak u nich było ,ale ja chce ,żeby mnie ktoś kochał a ja go . Dziwne to jest ,ale tego ja chce , już do tego dorosłam .


Widziałam kontem oka ,że Lou się na nie patrzy i uśmiecha . A ja już czułam ,że robią mi się rumiance na twarzy . Nie chce ,żeby on to widział

-Jaki masz numerek pokoju ?- spytał mnie delikatnie .
-696 -odpowiedziałam mu ,a on się zaczął śmiać . Yyy o co mu chodzi tym razem ? Dziwny
chłopak z niego .

Po paru minutach już byliśmy na miejscu , otworzyłam drzwi i zaproponowałam ,żeby Lou wszedł do środka ,ale on odmówił ,bo jest za późno i na pewno chłopaki się o niego martwią ,ale zaproponował mi ,żeby się jutro spotkać . Nie mogłam odmówić , on był miły .

Byłam już zmęczona tym siedzeniem w windzie i to jeszcze w upał .Postanowiłam wziąć kąpiel . Po tym ubrałam się w piżamę i patrzyłam na piękne widoki z okna . Paryż był taki piękny tej nocy . Wszystko wydawało mi się inne niż zwykle . Nie wiem dlaczego ? Lou wydawał mi się tajemniczym chłopakiem który skrywa jakiś sekret w głębi duszy , ale tak szczerze spodobał mi się , chociaż go nie znałam . On mi dużo czasu zajął w głowie . No niesamowicie ,że akurat ja byłam w zablokowanej windzie z nim , mogła to byś każda jego fanka ,ale on by tam chyba umarł . Haha , Na poważnie to ten chłopak myślał ,że jestem jego fanką ,ale dlaczego ? Po moim stylu przecież ja uwielbiałam się ubierać no i jeszcze jeść marchewki . Bym nie potrafiła się w nim zakochać . Dlaczego ? Bo on jest sławny a ja przeciętną osobą . Nie było by szansy ,że ja i on . To niemożliwe !!!!

Na drugi dzień zapukał do mnie Lou . Wstałam zaspana jeszcze . Nawet nie spojrzał na zegarek która godzina . Louis jak zwykle kolorowe spodnie i paski ,ale coś się zmieniło miał na sobie przecież szelek . Wyglądał w nich bardzo seksownie . Haha co jak co ,ale to prawda . Uśmiechał się lekko , no bo niecodzienny widok widzieć Polkę zaspaną , chociaż była już 13 .

-[.t.i.] No to idziemy ?- zapytał
-Jestem jeszcze w piżamie – mówiłam to i śmiałam się.
-Ależ wyglądasz pięknie – Powiedział to – Przepraszam znowu ta sytuacją . Naprawdę podobasz mi się .

Te słowa były … no po prostu miłe . A jak ma je nazwać on mi też i ja miałam właśnie pocałować go ? Że mi to powiedział ? Wiem ja chce mieć chłopaka ,ale nie chce byś łatwa może on chce tylko się mną zabawić ,ale no nie myślę już o tym .

-Ja pięknie hahah Okej to wejdź a ja się przygotuje – powiedziałam to szybko by nie palnąć coś głupiego -Ok. To ja czekam


Poszłam do łazienki umyłam buzie i umalowałam się delikatnie . Wyszłam od łazienki i akurat Louis siedział jakiś dziwny tak jakby płakał był smutny ,przestraszony . Nie wiem jak to nazwać ,ale było mi trochę smutno . Szybko pobiegłam do garderoby by mnie nie widział . Ubrałam się w dżinsowe spodenki , 3/4bluzkę czarno-białą w paski , czarną torbę i białe vansy . Włosy miałam rozpuszczone .

Louis na mój widok zrobił wielkie oczy a ja się do niego szczerze uśmiechnęłam

2 komentarze:

  1. świetne! kocham twoje opowiadania!! <3 nie moge się doczekać kolejnego rozdziału ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. szczerze przeczytałam wszystkie twoje imaginy i jestem szczęśliwa że to piszesz

    OdpowiedzUsuń